Jak łagodzić uderzenia gorąca w okresie menopauzy
Aż 75 % kobiet między 45 a 55 rokiem życia uskarża się na uderzenia gorąca. Zlewne poty wydają się być jednym z najbardziej uciążliwych dolegliwości tego okresu. Pojawiają się nagle o różnych porach dnia i nocy. Są dokuczliwe i niekomfortowe.
1/3 życia kobiety, w tym kilkanaście lat aktywnej pracy zawodowej, przypada na okres po przekwitaniu. Objawy menopauzy takie jak: uderzenia gorąca, drażliwość, problemy ze snem, zmęczenie zmniejszają jakość życia. Współczesna medycyna proponuje różne rozwiązania dla różnych potrzeb kobiet, w zależności od nasilenia objawów menopauzy, ogólnej kondycji pacjentki i uwarunkowań związanych z bezpieczeństwem. Do najczęściej stosowanych sposobów prowadzących do zmniejszenia objawów klimakterium zalicza się: terapię hormonalną, fitoestrogeny (hormony roślinne zawarte w soi lub czerwonej koniczynie) lub terapię wyciągiem z Cimicifuga racemosa.
Koniec kobiecości?
Znamienne są odczucia kobiet w momencie pojawienia się pierwszych objawów menopauzy. Dla wszystkich kobiet świadomość wejścia w okres menopauzy jest bardzo trudna. Najczęściej towarzyszy im myśl, że to niemożliwe, że to jeszcze za wcześnie, że czują się za młode na menopauzę. Większość kobiet menopauzę postrzega w kategoriach starości, końca kobiecości. Różnie też przechodzą ten okres. Większość Polek skupia się w tym okresie na samych negatywnych emocjach. Czują się mniej kobiece, mniej atrakcyjne, wnikliwie dopatrują się fizycznych oznak starzenia się – zmarszczki, wisząca skóra. Często zamykają się w sobie i starają się skupić uwagę, aby pogodzić się z faktem, że więcej za niż przed nimi.
Nieprzyjemne objawy
Objawy fizyczne, takie jak uderzenia gorąca stanowią największy dyskomfort. Uderzenia gorąca utrudniają ich normalne funkcjonowanie – nigdy nie wiadomo, kiedy pojawią się, nieestetycznie wygląda przepocone ubranie z widocznymi wilgotnymi śladami, a dodatkowo może towarzyszyć im nieprzyjemny zapach. W kontekście społecznym objawy te są kłopotliwe, ponieważ demaskują przed innymi menopauzę. Stanowią ewidentny dowód o przekwitaniu, który jest, według samej kobiety, na pewno zauważony przez otoczenie i komentowany.
Jeśli nie hormony to co?
Nie wszystkie kobiety mogą lub chcą sięgać po leczenie hormonalne. Remifemin to naturalny lek łagodzący uderzenia gorąca w okresie menopauzy, który, co ważne, nie zawiera fito estrogenów, czyli hormonów roślinnych. Zwiększa komfort i pewność siebie w tym niełatwym dla kobiet okresie, gdyż kobiety zwykle czują się zaniepokojone reakcjami organizmu na zmiany hormonalne – uderzenia gorąca i nadmierne pocenie się. Regularna terapia Remifemin sprawia, że uderzenia gorąca, problemy ze snem, nadmierne pocenie czy huśtawki nastrojów nie stanowią przeszkody w realizowaniu codziennych zdań.
Badania kliniczne potwierdziły, że wystarczy cztery tygodnie terapii Remifemin, aby ilość uderzeń gorąca zmniejszyła się o ponad połowę.
W odróżnieniu do innych naturalnych terapii lek Remifemin nie zawiera hormonów, gdyż został stworzony specjalnie z myślą o kobietach, które nie chcą lub nie mogą stosować terapii hormonalnej w czasie menopauzy. Jego unikalny skład oparty jest na wyciągu z północnoamerykańskiej rośliny Cimicifuga racemos. Roślina ta nie zawiera fitoestrogenów i jest bezpieczna dla osób zagrożonych rakiem piersi czy macicy.
Działanie i bezpieczeństwo stosowania preparatu zostało potwierdzone przez specjalistów i docenione przez Polki. W 2010 roku Remifemin otrzymał konsumencką nagrodę zaufania Złoty OTIS 2010.
Na specjalnym serwisie internetowym www.remifemin.pl każda z Pań borykająca się z problemem menopauzy może znaleźć informacje na ten temat, zadać swoje pytanie lekarzowi czy zamówić bezpłatny poradnik.
Remifemin® to propozycja dla współczesnych kobiet, które przywykły do aktywnego życia zawodowego, rodzinnego oraz towarzyskiego i nie mają ochoty z niego rezygnować. Wychodząc naprzeciw ich potrzebą firma Schaper & Brümmer stworzyła lek, który pomaga kobietom przetrwać ten czas korzystając w pełni z życia. Remifemin jest dostępny w aptekach bez recepty.
