Choroby Rak płuc i oskrzeli
Rak oskrzela występuje ostatnio coraz częściej. Wśród udowodnionych jednoznacznie czynników sprzyjających powstawaniu raka oskrzeli należy wymienić głównie palenie tytoniu. Nikotyna, powodując pobudzenie gruczołów śluzowych do produkcji śluzu, sprzyja przewlekłym nieżytom oskrzeli. Przewlekle nieżyty oskrzeli sprawiają, że nabłonek migawkowy na skutek jakby „topienia się w śluzie” nie może spełniać właściwie swej roli oczyszczającej drogi oddechowe z różnorakich płynów i zanieczyszczeń, które wnikają podczas oddychania.
Wprowadzone do dróg oddechowych szkodliwe substancje przyklejają się na dłuższy czas do błony śluzowej oskrzela i drażnią go zarówno mechanicznie, jak i chemicznie, przyczyniając się we współistniejących okolicznościach do rozrostu nowotworowego. W trakcie rozwoju raka płuc pewne komórki ulegają całkowitemu zniszczeniu, inne zaś zaczynają mnożyć się w sposób nie kontrolowany. Komórki rakowe mogą być przenoszone z prądem krwi do innych narządów i tam dalej wzrastać, co jest głównym powodem przerzutów.
Rozrastający się ze zmienionego nabłonka oskrzela nowotwór może wrastać zarówno
do światła oskrzela, jak również w otaczającą go tkankę płucną. W początkowym etapie choroby dość szybko daje przerzuty do sąsiadujących węzłów chłonnych okołooskrzelowych i węzłów chłonnych śródpiersia oraz do innych narządów organizmu (wątroba, nerki, kości itp.).
Wrastając do światła oskrzela może początkowo nie dawać żadnych objawów. Najwcześniejszym
zazwyczaj jego objawem jest suchy kaszel, później dołącza się odpluwanie krwawej plwociny o wyglądzie galaretki malinowej, następnie duszność – jako wyraz znaczniejszego już zwężenia światła oskrzela. Na skutek tego zwężenia dochodzi do gorszej wentylacji określonej części płuca i rozwoju niedodmy. Niedodma zaś sprzyja powikłaniom zapalnym w jej obszarze, a nawet tworzeniu się w ich obrębie ropni. W dalszym etapie może dołączać się wysięk do jamy opłucnej.
Ryzyko zachorowania na raka płuc zwiększa się z każdym wypalonym papierosem i zależy także od wieku, w którym rozpoczęło się palenie. Palenie do dziesięciu sztuk papierosów dziennie zwiększa ryzyko zachorowania pięciokrotnie. Jedynym możliwym sposobem zapobiegania powstania raka płuc jest niepalenie lub zaprzestanie palenia tytoniu. Po piętnastu latach niepalenia ryzyko zachorowania na nowotwór płuc lub oskrzeli u byłych palaczy tytoniu zrównuje się z tym występującym u osób, które nigdy nie paliły.
W przypadku dostatecznie wczesnego rozpoznania możliwe jest leczenie operacyjne polegające na usunięciu zajętego płata lub całego płuca. Niestety zabieg taki nie oznacza jeszcze całkowitego wyleczenia i musi być koniecznie uzupełniony chemioterapią lub napromienianiem. W przypadku braku możliwości przeprowadzenia zabiegu operacyjnego również stosuje się chemioterapie i naświetlania. Oba wymienione sposoby leczenia obciążone są licznymi poważnymi działaniami ubocznymi. O wyborze właściwej metody leczenia decyduje lekarz, biorąc pod uwagę stan zdrowia chorego i stopień zaawansowania choroby.
